Historia czekolady – Jedzenie Bogów

Zachwycające, pyszne, rozkoszne, dekadenckie. Sposób, w jaki opisujemy czekoladę, różni się w zależności od tego, jak dużo o niej myślimy! Jakie jest danie numer jeden, którego pragną kobiety? Czekolada!

Czy zdajesz sobie sprawę, że czekolada jest spożywana poza Ameryką od około 500 lat?

Historia czekolady

Drzewo kakaowe (czekoladowe) lub Theobroma cacao (co oznacza pokarm bogów) pochodzi z Ameryki Środkowej i północnej Ameryki Południowej i jest członkiem rodziny ślazowatych. Na podstawie fragmentów ceramiki z około 1000 roku pne uważa się, że kakao pochodzi z dorzecza Amazonki i zostało przeniesione na północ przez Olmeków lub Majów. Ostatnio jednak mogą istnieć dowody, że pochodzi z terenów dzisiejszej Wenezueli. Nikt tak naprawdę nie wie na pewno.

Zwykle o tym nie myślimy, ale między 1500 p.n.e. a 200 r. n.e. Mezoameryka znajdowała się w wielkiej epoce rolniczej, a drzewo kakaowe było jedną z głównych upraw, którymi handlowano na rozległych morskich szlakach handlowych. Za panowania Majów istniały wielkie plantacje kakao. Nasiona lub fasola były uprawiane, zbierane i używane jako boski napój energetyczny, a nawet były walutą w różnych plemionach:

  • 1 fasola na dużego pomidora lub tamale
  • 4 fasolki dla królika dyni
  • 10 fasolek dla prostytutki
  • 50 fasoli na muła
  • 100 – 200 za niewolnika lub indyka

Uważano go za lekarstwo i powszechnie stosowano przy drgawkach, gorączce, dyzenterii, problemach trawiennych i skórnych. Zarówno regenerujący, jak i odżywczy był także cenionym afrodyzjakiem. Mówi się, że Montezuma delektował się pięćdziesięcioma złotymi pucharami kakao dziennie. Następnie wrzucał pusty kielich do jeziora i szedł odwiedzić swoje trzysta żon! Montezuma wierzył, że napój zwalcza zmęczenie – filiżanka pozwala człowiekowi przejść cały dzień bez jedzenia!

Napój kakaowy sprzed setek lat nie jest ani trochę podobny do kakao, które znamy teraz. Był to gęsty, gorzki napój aromatyzowany ostrymi papryczkami chilli, kukurydzą, a czasem laskami wanilii i papryczkami pimentowymi. Kobiety tamtych czasów szczyciły się ilością spienionej piany, którą potrafiła wytworzyć w filiżance, zwykle nalewając napój tam iz powrotem.

Powszechną metodą konserwowania kakao było zmielenie ziaren na pastę, dodanie miodu i wanilii, zawinięcie w rurki i pozostawienie do wyschnięcia. Bułki można następnie zeskrobać do ciepłych napojów. Elity lub rodziny królewskie mogą udekorować swoje bułki masłem kakaowym. Rolki te są nadal dostępne w sprzedaży w Meksyku i Ameryce Południowej.

Kakao traktowano z szacunkiem i używano w ceremoniach i rytuałach – ziarna były wymieniane między narzeczonymi podczas ślubów, a woda kakaowa mogła być używana podczas chrztów. Podobnie jak Egipcjanie, bogaci lub królewscy Majowie chowali swoich zmarłych z garnkami kakao, aby utrzymać ich w następnym świecie.

Czekoladowe legendy

Chociaż w Mezoameryce żyło wiele plemion, wszystkie miały podobne wątki dotyczące początków ich ukochanego kakao.

Majowie wierzyli, że kakao zostało im dane przez Węża Pierzastego i traktowali roślinę z wielkim szacunkiem. Folklor Majów mówi nam, że kiedy relacje między człowiekiem a naturą psują się, z lasu wyłoni się kakao i przywróci harmonię całej ludzkości.

Aztecka legenda opowiada o Quetzacoatlu, bogu mądrości i wiedzy, który żył w Krainie Złota. Pewnego dnia przywiózł z góry drzewo kakaowe i nauczył ludzi, jak wyhodować ziarna na drzewa, jak je zbierać i mielić na jedzenie i napoje.

Quetzacoatl został ich królem i arcykapłanem. W ludzkiej postaci miał jasne włosy i brodę. Pewnego dnia oświadczył, że wraca do miejsca bogów, ale przysiągł, że powróci w roku 1 Reed.

Cortez szuka złota

W 1519 r. 1 Reed, hiszpański zdobywca Cortéz wylądował w pobliżu Vera Cruz w Meksyku w pogoni za złotem. Będąc jasnowłosym i brodatym, został pomylony przez Azteków z Quetzacoatlem, który powrócił i był traktowany jak bóg. Dostał cenione kakao i szybko zdał sobie sprawę z jego wartości.

Cacao miało rozprzestrzenić się na cały świat! Stał się „łupem wojennym” i trafił na hiszpański dwór Karola V. Hiszpanie zastąpili chili cukrem, a ludność nie mogła się nacieszyć tym nowym napojem. Nawet kościół popierał jego stosowanie podczas postu!

Istnienie popularnego napoju pozostawało prawie w ukryciu przed resztą Europy przez prawie sto lat! Sekret czekolady był tak dobrze strzeżony, że piraci zajmujący hiszpański statek znaleźli to, co uważali za worki z owczym łajnem i spalili statek w gniewie!

W połowie XVII wieku tajemnica została w końcu rozprzestrzeniona we Francji w formie posagu od księżniczki, gdzie szybko rozprzestrzeniła się po całej Europie i stała się wściekła!

Czekoladowa Fabryka

Drzewa kakaowe rosną między dziesięcioma a dwudziestoma stopniami na północ lub południe od równika. Temperatury nie mogą spaść poniżej 60 stopni (idealne 70-77), a roczne opady wynoszą około 80 cali. Wolą mieszkać około pół mili nad poziomem morza. I na wszelki wypadek, gdybyś się nad tym zastanawiał, nie próbuj hodować jednego w domu, ponieważ potrzebuje stałej wilgotności około 65 – 70 procent!

Młode drzewa zaczynają wydawać owoce w ciągu pięciu do siedmiu lat, aw naturze będą produkować owoce nawet przez sto lat. Drobne kwiaty (około pół cala) bez zapachu wyrastają bezpośrednio z pnia drzewa. Zapylane są przez muszki z dna dżungli. Szacuje się, że tylko jeden na 100 kwiatów jest zapylany, a tylko cztery lub pięć z zapylonych staje się strąkami. Maleńkie strączki początkowo wyglądają jak papryczki chilli zwisające z podstawy i gałęzi drzewa, ale rosną do rozmiarów piłki nożnej.

Strąki dojrzewają w ciągu pięciu lub sześciu miesięcy (dając plantacjom dwa plony rocznie). Wewnątrz każdej kapsułki znajduje się słodki i soczysty miąższ oraz gorzkie nasiona (które smakują jak niesłodzone kakao). Małpy lubią miąższ, ale wypluwają nasiona, gdy biegną przez dżunglę, pomagając w ten sposób rozmnażać się drzewom.

Zbieranie czekolady

Zbiór nadal odbywa się ręcznie, aby uniknąć uszkodzenia zarówno gleby, jak i gałęzi drzew. Strąki są otwierane ręcznie za pomocą specjalnie stworzonej do tego celu maczety. Doświadczony pracownik może otworzyć około pięciuset strąków na godzinę! Ziarna są następnie przykrywane liśćmi bananowca, co pozwala bakteriom rozpocząć pięciodniową fermentację, która daje nam smak, który rozpoznajemy jako czekoladę. Ziarna są następnie suszone do wilgotności około 6% (około sześć dni) i wysyłane.

Od tego momentu maszyny przejmują kontrolę i przekształcają ziarna kakaowca w wiele różnych produktów, które znamy i lubimy.

Uważaj na etykietach czekolady z certyfikatem Sprawiedliwego Handlu. Istnieje już wiele czekoladowych domów dla smakoszy; zapytaj o pewność w lokalnych sklepach. Do certyfikowanych już należą Taza i Cadbury. Hersey zobowiązała się do 2020 r., aby działać zgodnie z zasadami Sprawiedliwego Handlu, a Nestle zmierza w tym samym kierunku.

Zabawne fakty o czekoladzie

    Ponad piętnaście milionów akrów jest obsadzonych kakaowcem na całym świecie.

    75% pochodzi z Afryki Zachodniej.

    90% jest uprawiane w gospodarstwach rodzinnych o powierzchni mniejszej niż 12 akrów.

    Hawaje to jedyny stan, w którym uprawia się kakao.

    Słowo „cacao” jest najbliższe oryginalnemu słowu Olmeków. Uważa się, że kakao jest albo błędną pisownią, albo zniekształceniem słowa kakao.

    Słowo kakao jest obecnie postrzegane jako najdokładniejsze i można je znaleźć na proszkach wyższej jakości.

Zdrowotne właściwości czekolady

W ciągu ostatnich 35 lat przeprowadzono wiele badań nad korzyściami zdrowotnymi czekolady. Niektórzy badacze szukają czekolady, aby pomóc w uporczywym kaszlu, inni patrzą na nią jako środek przeciwzapalny.

Prowadzone są badania nad spożywaniem ciemnej czekolady (ponad 70% kakao) i obniżaniem ciśnienia krwi. Poszukaj badań pochodzących zarówno z Harvardu, jak i Yale, dotyczących możliwych korzyści z ciemnej czekolady w diecie!

Ciemna czekolada ma od dwóch do czterech razy więcej flawonoidów niż czekolada mleczna. Czekolada mleczna dodaje więcej cukru i nabiału, dzięki czemu zawiera tylko około 35-45% kakao.

I pamiętaj, że cukier robi czekoladę… cóż, nie tak zdrową.

Czekoladowe ciekawostki

    W Stanach Zjednoczonych spożywamy około 10 funtów czekolady rocznie. Największymi konsumentami na świecie jest Szwajcaria z 20 funtami rocznie.

    Thomas Jefferson był wielkim fanem gorącej czekolady. Miał nadzieję, że po wojnie o niepodległość zastąpi kawę i herbatę jako ulubiony napój Ameryki.

    Amerykanie wolą mleczną czekoladę, Europejczycy wolą ciemną czekoladę.

    Mówi się, że cukiernik, który potrafi zrobić coś w Belgii, może zrobić to w każdym miejscu na świecie. W maleńkiej Belgii jest ponad 2100 sklepów z czekoladą.
    (Albright i Tiegreen, 2004)

Luty jest dla miłośników i miłośników czekolady. Walentynki to trzecie co do wielkości święto czekoladowe po Halloween i Wielkanocy! Dostępnych będzie dużo czekolady i różnych czekoladek! Rozkoszuj się i ciesz!

REFERENCJE

Albright, Barbara i Tiegreen, Mary (2004). 1001 powodów, by kochać czekoladę. Nowy Jork, Nowy Jork, Stewart, Tabori i Chang.