11 ziół z Anglii króla Artura

W południowo-zachodniej Anglii, w Somerset, znajduje się miasto Glastonbury, osobliwe historyczne miasto zamieszkane od 7 tysiąclecia pne (Glastonbury, nd). Ten obszar zawsze wydawał się magiczny dla wielu ludzi, ponieważ niektórzy uważają, że jest to lokalizacja magicznej wyspy Avalon ze słynnej opowieści o królu Arturze, która wywodzi się z Geoffreya z Monmouth, The History of the Kings of Britain (Geoffrey of Monmouth, b.d. ).

Glastonbury jest domem dla pozostałości słynnego opactwa Glastonbury. Za nim leży zaczarowana ścieżka, która prowadzi przez sad jabłkowy do ogrodów opactwa pełnych arturiańskich ziół.

Kiedy przechodzisz przez sad i zbliżasz się do ogrodów, znajdujesz się u podnóża Tor.

Ten ogród zawiera zioła, które były używane w czasach króla Artura i Lady Ginewry, i zastanawiasz się, czy Morgan LeFey obserwuje cię zza jabłoni.

Tutaj wyraźnie brakuje starszego z ogrodu. „Bez czarny” był ważną rośliną w starej Brytanii, „skrzynią z lekarstwami” ludu, ale jest pełen pogańskich legend i raczej nie zostanie posadzony wokół klasztornego ogrodu aptecznego pełnego arturiańskich ziół.

Średnia temperatura wynosi około 50 stopni, co pozwala na dużą różnorodność roślin i naturalizację roślin, które Rzymianie, Sasi i Wikingowie przywieźli ze sobą, kiedy podbijali i osiedlali się na tym obszarze. Ogród ziołowy opactwa zawiera 35 różnych ziół. Zioła te były używane zarówno przez mnichów z opactwa, jak i wczesnych Brytyjczyków w ich codziennym życiu jako żywność, lekarstwa i barwniki, z których większość nadal znajdujemy w naszych podobnych ogrodach.

Kiedy Rzymianie najechali Anglię, wraz ze swoimi legionami przybyły ich szpitale. Przybyli z nimi aptekarze, co było typowe dla ich ówczesnych lekarzy; wokół tych szpitali sadzono zioła. Kiedy upadł Rzym, chrześcijańscy mnisi wykopali wiele roślin i umieścili je we własnych ogrodach klasztornych. To oddało ziołowe „lekarstwo” w ręce kościoła. Jednak wiele roślin zadomowiło się w okolicy.

Poniżej znajdują się niektóre z tych, które znalazłem w arturiańskim ogrodzie ziołowym w Glastonbury w Anglii.

11 Arturiańskie Zioła Anglii Króla Artura

1. Lawenda (Lavandula spp.)

Lawenda, sprowadzona do Anglii, szybko stała się podstawą ogrodów. Powszechnie używany jako ziele do posypywania, był również używany do skaleczeń, oparzeń, bólów głowy i bezsenności. Używano go w minimalnym stopniu jako kulinarnego zioła w zalewkach, galaretach i octach, ale zwykle w mydłach, jako środek odstraszający mole wśród odzieży iw perfumach dla szlachty. (Na ich klepisku kładziono zioła, aby dodać ciepła, pomóc w zwalczaniu robaków i pomóc zamaskować brzydkie zapachy, ponieważ przyjemne aromaty unosiły się w górę, gdy były deptane.)

2. Bedstraw Lady’s (Galium verum)

Innym ziołem z Anglii króla Artura, które zostało przywiezione wraz z Rzymianami, była przytulia damska. Grecka nazwa gala oznacza mleko i odnosi się do używania rośliny do zsiadania mleka w celu produkcji sera. Jego stosowanie ograniczało się do krwawień z nosa i problemów z układem moczowym i było ważną rośliną barwiącą. Korzenie Galium verum dały czerwony barwnik, a kwiaty żółty barwnik. Używano go również do wypychania materacy.

3. Melisa lekarska (Melissa officinalis)

Melisa cytrynowa, używana wtedy, tak jak jest obecnie, do przyciągania pszczół poprzez wcieranie jej w ule, została wprowadzona do Brytyjczyków przez Rzymian. Stał się podstawowym elementem ogrodów szpitalnych, a później klasztornych ogrodów aptecznych. Stosowany jako środek aromatyzujący, ale także jako tradycyjne zioło na układ nerwowy, gazy, żółć, przeziębienia i grypę. Uważano, że herbata z melisy z miodem wspomaga długowieczność. Melisa była kolejnym ziołem perfumeryjnym dla bogatych, którzy mieli destylarnie, w których destylowano rośliny i ekstrahowano olejki eteryczne.

4. Krwawnik pospolity (Achillea millefolium)

Krwawnik pospolity rośnie wszędzie, więc wątpliwe jest, czy było to przesadzone zioło. Anglosaskie słowo gearwe było używane w odniesieniu do krwawnika i oznacza „święte zioło”. Krwawnik pospolity był używany przez Druidów (pogańskich przedchrześcijańskich kapłanów) jako narzędzie do wróżenia. (Krwawnik był również używany przez starożytnych Chińczyków do tego samego celu.) Dla każdego walczącego narodu krwawnik był ważną rośliną używaną do tamowania krwawienia z obrażeń odniesionych w bitwach.

5. Meadowsweet (Filipendula ulmaria)

To kolejna święta roślina Druidów. Ponieważ ślady rośliny znaleziono w grobach z epoki brązu w rejonie Glastonbury, jest całkiem pewne, że pochodziła ona z Wielkiej Brytanii. Często nazywano ją „brzeczką miodową”, ponieważ używano jej do aromatyzowania miodu pitnego i wina. Walijska legenda mówi nam, że czarodzieje stworzyli kobietę z kwiatów dębu, miotły i wiązówki. Rozsypywano go w kościołach na weselach i używano w girlandach narzeczonych. Wierzono, że zebrane w środku lata przynoszą pokój i harmonię w domu. Wartość terapeutyczna rośliny (kwasu salicylowego) musiała być oczywista, skoro stosowano ją na ból, zapalenie oczu, rany i wrzody. Wierzono, że jeśli po napadzie umieściłeś kwiaty w wodzie – jeśli zatopiły, złodziejem był mężczyzna, a jeśli unosiły się na wodzie, złodziejem była kobieta.

6. Lubczyk lekarski (Levisticum officinale)

Lubczyk był pospolitą rośliną klasztorną i był używany zarówno jako roślina kulinarna, jak i lecznicza. Roślina ma smak podobny do selera, a liście były używane w sałatkach i polewach. Z lubczyku, wrotyczu pospolitego i krwawnika przygotowywano kordiał i robi się go do dziś. Stosowano go przy dolegliwościach trawiennych i problemach z układem moczowym. Mnisi smażyli również liście na wieprzowym smalcu i umieszczali je na czyrakach, aby je rozerwać. Herbatę z lubczyku używano do przemywania ran i stosowano wewnętrznie do trawienia. Różne gatunki lubczyku były rodzime w całej Europie, co czyni tę roślinę najprawdopodobniej rodzimą. Powszechne było używanie liści jako ziół, korzeni jako warzyw, a nasion jako przypraw.

7. Werbena (Verbena officinalis)

Kolejnym ziołem z Anglii króla Artura jest werbena. Nazwa pochodzi od celtyckiego słowa ferfane, które oznacza pozbycie się siebie lub odepchnięcie kamienia. Matki szyły werbenę w ubraniach swoich dzieci, aby wróżki ich nie ukradły, i kropiły nią swoje domy, aby powstrzymać złe duchy. Uważano, że ma właściwości afrodyzjaku i był używany w zaklęciach miłosnych. Często nazywana „ziołem czarodziejów”, była kolejną ważną rośliną dla kapłanów druidów, służącą do proroctwa i ochrony, i była noszona w celu odstraszania złych duchów. Stosowano go przy histerii i depresji, drgawkach, bólach głowy, astmie, nerwowym kaszlu i dolegliwościach pęcherza moczowego. Ta starożytna roślina pochodziła ze środkowej Anglii.

8. Żywokost lekarski (Symphytum officinale)

Żywokost pochodzi z Europy i Azji i prawdopodobnie został przywieziony do Anglii przez najeźdźców rzymskich lub wikingów. Było to powszechnie uprawiane zioło w klasztornych ogrodach ziołowych. Wierzono, że jeśli panna młoda wykąpie się w żywokostu przed ślubem, naprawi jej błonę dziewiczą i przywróci jej dziewictwo. Inne zastosowania żywokostu obejmowały garbowanie skór oraz zmiękczanie wełny i lnu do przędzenia. Żywokost był powszechnie używany do robienia na drutach złamanych kości i wspomagania gojenia się ran, skręceń i siniaków.

9. Oman wielki (Inula helenium)

Nazywany „elfwortem”, oman wielki był uważany za święty przez starożytnych Celtów. Pochodziła z Europy i Wielkiej Brytanii i była powszechnie stosowana jako aromatyczny tonik i roślina terapeutyczna. Korzenie były kandyzowane i używane jako pastylki do ssania na kaszel i ból gardła. Stosowano go również miejscowo na rany, skaleczenia i swędzenie skóry. Jako okład pomagał w problemach skórnych u koni i był często określany jako „leczenie konia”.

10. Betonia lekarska (Betonica officinalis)

Betony to kolejne zioło Anglii króla Artura. Uważa się, że nazwa pochodzi od celtyckich słów bew, oznaczających głowę i ton, oznaczających dobry) i, co zrozumiałe, była używana w przypadku przeziębienia. Stosowano go również na dnę moczanową, artretyzm, rany i czyraki. Powszechnie uprawiana wokół kościołów i klasztorów w celu ochrony przed czarami, czarami i nocnymi wizjami, snami i zjawami! Świeże liście dawały żółty barwnik, którego używano do barwienia masła i sera

11. Woad (Isatis tinctorial)

Woad był ważną niebieską rośliną barwiącą Celtów. Kiedy Cezar najechał wyspę, uznał rdzennych Brytyjczyków poplamionych niebieskim barwnikiem za całkiem imponujących. (Jeśli oglądałeś film Waleczne serce, rozumiesz, o co chodzi.) W tym celu uprawiano urzed drzewny. Brytyjczycy wierzyli, że urzed zatamuje krwawienie, dlatego przed bitwą malowali się na niebiesko, aby zapobiec krwawieniu!

Ogród przy ruinach katedry/klasztoru w Glastonbury w Anglii miał znacznie więcej ziół arturiańskich, niż wymieniłem, ale dają one ogólne pojęcie o ziołach Anglii króla Artura, a także wyobrażenie o tym, jak były używane w tamtym okresie.

PRZYPISY

Geoffrey z Monmouth. (nd). Pobrano 8 sierpnia 2017 r. z https://en.wikipedia.org/wiki/Geoffrey_of_Monmouth

Glastonbury. (nd). Pobrano 8 sierpnia 2017 r. z https://en.wikipedia.org/wiki/Glastonbury

Zwiedzanie opactwa Glastonbury. (nd). Wykład wygłoszony w Opactwie Glastonbury w Somerset, Anglia.