Dzika róża

dzika róża, polska, owoce, superfood, jesień

Poznajmy polskie super owoce

Często żałujemy, że lato mija, że wkrótce zrobi się ponuro i mokro. Zanim jednak ogarną nas ciemności i jesienna słota,  przeżyjmy z radością babie lato. Świat przyrody oferuje całe bogactwo witamin i energii letniego słońca w postaci wspaniałych super owoców. Tak, mamy w Polsce prawdziwe skarby, które doceniają ptaki, a ludzie nie zawsze.

Zachęcam do zbierania, przetwarzania, przede wszystkim do konsumowania oraz dzielenia się ptasimi przysmakami.

Dzika róża królową polskich super owoców

Niekwestionowaną królową jest dzika róża. Latem obdarza cudnie pachnącymi kwiatami, a jesienią owocami (właściwie pseudo owocami) znanymi z zawartości łatwo przyswajalnej witaminy C.

Na tym nie koniec. Warto włączyć je do codziennej (zwłaszcza jesienno-zimowej) diety ze względu na karotenoidy (beta karoten, likopen, zeaksantyna), flawonoidy, sterole, witaminy z grupy B, A, E, K, jak również makro i mikroelementy. Dzięki substancjom towarzyszącym witamina C lepiej się wchłania niż syntetyczna i pomimo niższych dawek, korzystne efekty zdrowotne są zauważalne.

Działanie owoców dzikiej róży jest ogólnie wzmacniające, odżywcze i przeciwzapalne, głównie w obrębie układu kostno-stawowego, wspierające procesy kolagenogenezy.  Te dary natury polecane są wszystkim, a zwłaszcza maluszkom, kobietom w ciąży i karmiącym, a także seniorom i rekonwalescentom.

Zbieraj owoce dojrzałe, wysycone kolorem, jędrne ale nie miękkie. Owoce zebrane po mrozie lub przemrożone mają więcej cukru i mniej witaminy C. Wszystkie gatunki dzikiej róży nadają się do przetwarzania. Niestety, proces mrożenia, gotowania, suszenia (zwłaszcza w  temperaturze powyżej  40 stopni) powoduje ubytki witaminy C, więc uprość je i ogranicz do minimum.

Zachęcam do przygotowania przecieru z owoców dzikiej róży

1 kg owoców (najlepiej oczyszczonych z pestek i włosków)

1 ½ szkl. wody

¼ kg cukru z melasą lub ksylitolu

2 łyżki soku z cytryny

Do gorącej wody dodaj cukier, zalej nią owoce i gotuj na małym ogniu aż owoce będą miękkie, możesz zmiksować, co skróci obróbkę, dodaj soku z cytryny. Gorący przecier przełóż do małych słoiczków, odwróć  do góry dnem i trzymaj pod kocem lub kołdrą do „wciągnięcia” zakrętki.

Przecier pasuje do dań na słodko i do wytrawnych sosów np. w połączeniu z pastą paprykowo-czosnkową.

Pokochaj to, co dała Ci natura i co masz w zasięgu ręki – zamiast owoców goji – dzika róża.

W naturze nic się nie marnuje. Olej z pestek dzikiej róży jest świetnym kosmetykiem dla cery suchej i dojrzałej. Polecam!

Autor: Magdalena Mądrymoda na eko

Powyższy artykuł pochodzi z wrześniowego wydania czasopisma Moda na Eko.