Syndrom chorego budynku

syndrom chorego budynku

Najnowsze badania opublikowane w czasopiśmie Science of the Total Environment, zwróciły uwagę na niebezpieczeństwo, jakie domowe zanieczyszczenia niosą dla ludzkiego zdrowia, domagając się jednocześnie wprowadzenia polityki bliższego monitorowania jakości powietrza, jakim oddychamy nie tylko na zewnątrz.

Przy wspólnym wysiłku europejskich, australijskich oraz brytyjskich badaczy, kierowanych przez Uniwersytet w Surrey, udało się ocenić szkodliwy wpływ zanieczyszczeń znajdujących w pomieszczeniach zamkniętych jak również ustalić zalecenia monitorowania oraz neutralizowania ich.

Dr Prashant Kumar z Uniwersytetu w Surrey wyjaśnia:

„Gdy myślimy o zanieczyszczeniu powietrza, pierwsze, co przychodzi nam na myśl, to spaliny samochodowe czy szare kłęby dymu pochodzące z fabryk. Niemniej jednak, istnieje bardzo wiele różnorakich źródeł zanieczyszczeń powietrza, a wiele z nich można znaleźć z naszych domach czy biurach. Od oparów z gotowania po farby, lakiery czy zarodniki grzybów –  powietrze, którym oddychamy wewnątrz pomieszczeń często jest bardziej zanieczyszczone, niż to na zewnątrz.”

SYNDROM CHOREGO BUDYNKU

W 2012 zanieczyszczenie powietrza w pomieszczeniach zamkniętych miało związek z 4,3 mln zgonów na całym świecie, podczas gdy 3,7 mln odnosiło się bardziej do zanieczyszczenia powietrza na zewnątrz. Mieszkańcy miast średnio spędzają 90% swojego czasu w pomieszczeniach zamkniętych. Powiązano więc ten fakt z „Syndromem Chorego Budynku”, który odnosi się do licznych problemów zdrowotnych spowodowanych oddychaniem powietrzem stamtąd pochodzącym. Czy to wykorzystywanie do gotowania węgla lub drewna, czy też zanieczyszczenia mikrobiologiczne, w tym bakterie i wirusy – wszystko to oddziałuje na choroby układu oddechowego jak również na zmniejszenie funkcji poznawczych.

„ Nasza praca skupia się na zastosowaniu niewielkich, energooszczędnych czujników, które będą zbierały dane w czasie rzeczywistym i informowały rodziny czy też pracowników o podwyższającym się poziomie zanieczyszczenia”

dodaje dr Kumar.

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ